christo stoiczk
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
no jasne!!! ze tez po tylu latach dopiero dochodzę do wniosku, ze to statystyki graja! przecież to takie oczywiste...
0
melisa, cudowne zioło...
0
Ej, Cerezo, nie bądź taki! jak graliście z los blancos to kibicowałam "lepszej" części madrytu! no ale rozgrzeszam, rozumiem co miałeś na myśli mówiąc: niech wygra lepszy;)
0
wy nam 5, my wam 8. starczy?
0
Konko to meczów z Barceloną wspominac dobrze nie bedzie... daje popis przy każdej okazji
0
Xavi - bo jak nie teraz to...kiedy?
0
oczywiscie twoim zdaniem po dostaniu ciosu w twarz, ucho, glowe, pilkarz powinien przejsc do porzadku dziennego i nie reagowac? to, czy Alvesa bolalo, czy nie-to inna kwestia. uderzenie natomiast bylo zamierzone, nieprzypadkowe. gdyby nie to, ze Alves aktorsko wylozyl sie na murawie, pewnie sedzia o calym zajsciu dowiedzialby sie w zaciszu wlasnego domu, jesli ogladalby powtorke. chamstwo trzeba tepic, koniec, kropka.
0
no, no, no, nie ma to jak dobry PR
0
Adiboss
no to mnie rozbawiłeś na dobranoc, hahahaha
0
1. mam dosyc czytania tutaj o "dokonaniach" zespolu ze stolicy Hiszpanii. Do GD jeszcze półtora m-ca... do tego czasu real dla mnie nie istnieje.
2. nie wiem, co Guardiola powiedział w szatnii... widac, że mozna, bo druga połowa świetna. Z niecierpliwością czekam więc na środę.
0
po co wy tu o realu piszecie? zaraz zaraz... jak sie nazywa ta strona...?
0
troche nerwowo, brakuje dokladnosci. gra raczej wyrównana...
0
a mi żal Cesca: jak on ma się skoncentrowac w tej całej RPA
0
nic dodac, nic ując! zresztą, jak zawsze, tylko ON ma odwagę publicznie to powiedziec.
0
pytanie, kto wyłoży za niego taką kasę? chyba tylko szejkowie mogą byc na tyle zaslepieni
0
no widac, że nawet furia nie była potrzebna: spokojnie, bez nerwów, przyjemnie dla oka, efektywnie i efektownie
0
w bizniesie sentymentow nie ma. postawa barcelony to jedno, postawa arsenalu to drugie. jesli laporcie nie uda sie sprowadzic cesca to zrobi to rosell (i niestety nie bedzie sie liczyl z kosztami). sprawa wydaje sie przesadzona. mozemy dyskutowac, czy jest nam juz teraz potrzebny, ale Panowie i Panie, chodzi w mojej opinii o cos zupelnie innego. sprowadzenie cesca jest, ze tak powiem, sprawą honoru: dla laporty, bo chce zostawic prezent na pozegnanie; dla rosella, bo chce dac cules prezent na powitanie. dobro druzyny, klubu, pilkarza zdaje się byc na dalszym planie. bo gdyby ktos to uwzględniał, a także wziął pod uwagę deklaracje cesca (ze jesli odejdzie to tylko tutaj) wiedziałby, ze sprawa moze jeszcze poczekac. takie moje zdanie
0
tak, z segunda b awansuje się do adelante. i z tego co wiem, ze wzgledu na przepisy, dla naszego zaplecza to niestety max. nie moga wystepowac z pierwszą drużyna w jednej lidze
0
chyba z 15 tysiacami...
0
General Xav:i swiete slowa. teraz ceny niestety wygladaja tak, jak wygladaja
0
chodzi mi o cesca oczywiscie
0
moze i jest wart wiecej, ale o to przeciez chodzi w "zakupach", zeby sie targowac. nikt przeciez nie zaoferuje za niego od razu powiedzmy 50 baniek. po to sa negocjacje. proponuje sie mniej, obecny klub chce wiecej, sa rozmowy i przewaznie spotykamy sie gdzies w polowie drogi. no chyba, ze sie nie dogadamy, bo wymagania drugiej strony sa zbyt wygorowane. pozostaje wierzyc w slowa laporty, ze nie bedzie przeplacac
0
widze, ze sa 2 obozy. byc moze nalezaloby zaostrzyc warunki decydujace o tym, czy ktos moze zostac socios. nie uwazam jednak, aby pomysl rosella byl dobry. rodzina i tyle? pingwinek ma racje. po zeszlym sezonie nie mozemy miec lepszej reklamy. gdyby wprowadzic to, co proponuje sandro mogloby sie niedlugo okazac, ze liczba socios drastycznie spada i co wtedy? nabor na zasadach, ktore obowiazuja teraz! bez sensu wprowadzac prawo, ktorego stosowanie moze zaszkodzic klubowi i z ktorego zarzad niedlugo bedzie musial sie wycofac
0
co w nim jest takiego, o czym my nie wiemy, a co wiedza socios, skoro cieszy sie az takim poparciem? licze na jakis wiarygodny glos z hiszpanii.
Cule a muerte, poratujesz?
0
mi to troche hitlerem zalatuje. moze czytal main kampf? moze jeszcze niech zerwie umowe z UNICEF-em i podpisze z bwin-em... koszar
0
gra hiszpanow nie wyglada zle, ale te 2 ostatnie zwyciestwa takie ledwo, ledwo. trybiki zaskocza pewnie na mistrzostwach (taka mam nadzieje). teraz testowane sa rózne warianty, wszyscy maja szanse gry. pedro niezle dzisiaj szalal, stara sie chlopak (szkoda, ze nie bylo z tego bramki lub chociaz asysty). villa to samo zreszta. to mi sie podoba
0
dajcie spokoj! narzekacie, ze arsenal trzyma fabregasa na sile, a tu inaczej by bylo? chcial odejsc, to odszedl. jesli to prawda, oczywiscie. szkoda go na lawke, niech idzie i gra. dobrze, ze chec gry przedklada nad zdobywanie trofeów. chyba, ze to cos bardziej przyziemnego (petro$?). a moze wszystko naraz? good luck in UK Yaya
0
moje zdanie: rozmowy sie beda przeciagac, zeby arsenal mogl wyjsc z twarza z calej tej sytuacji. beda walczyc, walczyc, podbijac cene tak, zeby kibice nie mogli im zarzucic, ze sie nie starali. w koncu stwierdza, ze "ciezko sie oprzec takiej ofercie". final bedzie taki, ze Cesc wroci do Barcelony (jesli nie przed, to po mundialu). a wtedy i wilk syty i owca cala. and everybody will be happy
0
no, Cesc, twoja kolej. z tego co pamietam, byly juz takie przypadki: pilkarz nie na sprzedaz, a transfer jednak dochodzil do skutku. jak to zrobic? Alonso ci doradzi, chyba jeszcze nie zapomnial
0
powiem tylko tyle: życze petrodolarom powodzenia (a raczej petrofuntom?), bo atmofera naprawde robi sie niezdrowa. 45 mln? kuszące...